wtorek, 19 lutego 2013

Rozdział 15.



*Następnego dnia*
Obudziły mnie krzyki dochodzące z parteru. A więc byłam już w Londynie. Kochane kłótnie Abb i Nialla. Jak ja za tym tęskniłam. Stłuczony talerz. Abb właśnie znając życie skakała na Nialla z rękoma. Postanowiłam wstać. Zeszłam schodek po schodku aby posłuchać ich fascynującej kłótni. Abb siedziała okrakiem na Niallu i ciągała jego włosy.
- Po raz ostatni się ciebie pytam! Dlaczego zjadłeś moją kanapkę?! – Darła się dziewczyna.
- Abb! To nie ja. – Krzyczał błagalnym tonem chłopak.
- Nialler, jeśli za chwilę się nie przyznasz to garść twoich farbowanych włosków wyląduje na ziemi!
- Abb, błagam o wybaczenie! Ale to nie ja!
- Nie kłam Niall! Wiem wszystko o wszystkim! – Abby tak śmiesznie wyglądała wyładowując swoją złość na bracie. – Nie wybaczę ci tego!
- Abby! Kochana ma siostro!
- Nialler przyznaj się!
- Dobra. Zjadłem tą kanapkę! Była taka smaczna! – nie zauważali mojej obecności.
- Niall! – Wydarła się dziewczyna i wylała na twarz mojego przyjaciela całe opakowanie ketchupu. – Teraz się naucz, że nie zjada się kanapek siostry! Żryj ketchup! Zatkaj się!
- Mmmm.. Ale smakowity. – Niall oblizał się i zaczął się śmiać.
- Z czego rżysz?! – Wydarła się Abb i zaczęła się śmiać. – Przepraszam. – Powiedziała i pomogła Niallerowi wstać.
-  Śniadania bez ciebie są nudne.
- Nialler, nie zaczynaj. – No i wtedy mnie zauważyła. – Hej Cam, przepraszam, że cię obudziłam, ale Niall zżarł moją kanapkę. Rozumiesz?
- W stu procentach. – powiedziałam śmiejąc się.
- A moja siostra mnie tu skatowała. – Powiedział umazany ketchupem Niall.
- Kanapeczkę? – Zapytała Abb.
- Chętnie. – Odpowiedział bez wahania Niall.
- Nie ciebie pytałam baranie. – Warknęła moja przyjaciółka.
- Jeśli byś mogła. – Odpowiedziałam.
- Jakie plany na dzisiaj? – Zapytał Niall.
- Ja z Cam zamierzam pójść na zakupy, bo wczoraj słyszałam, że nie zmieściła całej swojej szafy. Przez ciebie! Jak się nie umie pakować!
- Abby, stonuj.. Wanna jest jeszcze sucha. – Warknął Niall.
- Dobra słuchajcie. Mam pomysł. Najpierw pójdę z Abb na zakupy, a potem obejrzymy jakiś film. Co wy na to? – Zapytałam.
- Jestem za. – Odpowiedzieli równocześnie Abb i Nialler.
Pół godziny później z Abb siedziałyśmy w aucie jej rodziców i kierowaliśmy się w stronę naszego ulubionego centrum handlowego. Wczoraj opowiedziałam Abb wszystko od A do Z. Poczynając od Rileya, poprzez udawany związek z Jake’m, aż po kłótnię z nim i wyjazd tutaj. Abb najbardziej zdziwiła się tym, że ja udawałam związek, ale cóż, pogodziła się z tym. Za to właśnie ją kochałam. Za to, że akceptuje mnie taką jaką jestem. Na zakupach kupiłam sobie kilka par szortów, kilka sweterków, nowe conversy i takich tam kilka. Wróciłyśmy do domu o 15. Akurat na obiad. Na obiad, który musiałam z Abb sama ugotować, jej rodzice pracowali do 19. Postawiłyśmy na spaghetti. Niall bardzo chętnie pomagał podjadając na każdym kroku. W końcu razem i w spokoju zjedliśmy przygotowany przez nas posiłek.
Wieczorem włączyliśmy sobie film. Niall zrobił kilka misek popcornu. Jedną skubnęłyśmy mu razem z Abb. Nasz wybór padł na horror. Candyman. Ja z moją przyjaciółką siedziałyśmy i się śmiałyśmy z każdej kolejnej sceny gdy Nialler przytulał poduszkę. Abb rzuciła w jego stronę złośliwie jakiegoś miśka. Chłopak pokazał jej język i zaczął dalej oglądać film. Niestety był on na kablówce i musiałyśmy poczekać na fascynujące zakończenie filmu. Leciały jakieś reklamy. Balsamu do ciała, inna informująca o eliminacjach do X-Factora odbywających się za tydzień w Londynie, klockach lego i ulubiona reklama Niallera – Nados. Skończyliśmy oglądać film i włączyliśmy MTV. Leciała piosenka Justina Biebera – Baby. Nialler wstał i zaczął śpiewać.
- Baby, baby, baby, ohhh!
- Nialler do X-Factora! – Wydarła się Abby.
- Kiedyś jeszcze o mnie usłyszycie. – Niall wskoczył na stół i zaczął tańczyć.
- Taa, o Niallu bojącym się podejść do dziewczyny w szkole.. – Zaczęła żartować Abb.
- O co się zakładamy. Pójdę do tego X-Factora i coś im tam zaśpiewam.
- Hahah.. O miesiąc robienia kanapek. – Powiedziała poważnie Abby.
- Zgoda. – Powiedział Niall i podał mojej przyjaciółce rękę. – Przetnij Cam!
Przecięłam ich zakład nie biorąc pod uwagę, że Nialler to zrobi.


Wybaczcie, że rozdział taki krótki, ale chciałam was zapoznać z nowymi postaciami. I jak? Ja osobiście uwielbiam Abby, jest taka niepozorna, ale boska. Jak tam mija dzionek ?  
Zostaw po sobie ślad! CZYTASZ=KOMENTUJESZ
one direction sesja Harry Styles i róża w zębach! Nowa sesja One Direction! (ZDJĘCIA)

2 komentarze:

  1. fajny, fajny rozdział :))) czy oni w realu też są bliźniakami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, w realu nie sa bliźniakami. to moja wybujała wyobraźnia

      Usuń