poniedziałek, 2 lipca 2012

Rozdział 1

Otworzyłam oczy. Znowu byłam w moim domu. Tsaa.. Dzisiaj poniedziałek, kolejny dzień w szkole. Kolejny dzień patrzenia na znajomych Riley'a. Wstałam z łóżka. Rozczesałam moje długie rude włosy. zaczesalam je do tylu i związałam gumką w koński ogon. Ubralam moje ukochane porwane rurki i biały top z napisem 'I hate love'. Doszła do tego za duża bluza Nike i adidasy. Poszlam do łazienki i pomalowałam oczy tuszem do rzęs. To byla już najlepsza wersja mnie.
Szybko zbiegłam ze schodow i wyszłam przed dom. Na podjeździe czekała już Miley. Uśmiechnęła się lekko i pokręciła głowa.
- O co ci znowu chodzi? - zapytałam.
- O nic tylko o to, że znowu ubierasz się jak jakaś Violetta.
- Czemu mnie do niej porównujesz?
- Cam. Kiedy ty w końcu się pozbierasz?
- Szczerze?
- No.
- Po Riley'u - nigdy.
- Chodź jedziemy juz.
Wsiadłam do jej czerwonego Porsche. Ruszyła pełnym gazem. Kolejny dzień zmagania się z wzrokiem tylu ludzi. Kolejny dzień zmagania się z sobą. Dojechałyśmy pod szkołę. I znów wzroki skierowane w moją stronę. Podciągnęłam rękawy mojej bluzy. Na lewej ręce był duży siniak w okolicach żyły.
- Obciągnij rękaw w dół. - Powiedziała Miley.
- Dlaczego?
- Znowu dawałaś sobie w żyłę?
- Co robimy dzisiaj po szkole?
- Siedzimy u ciebie w domu? Ty nie masz życia toważyskiego dziewczyno.. Zalożę się, że nie wyrwałabyś juz nawet żadnego faceta..
- Dałabym radę!
- Założymy się?
- Spoko.
- To wyrwij jego.. - Wskazała na najprzystojniejszego ziomka w szkole. Nazywa się Jake i chodzi do naszej szkoły od miesiąca. Także ominęła go sytuacja z Riley'em.
- Dobra. - Odpowiedziałam bez zastanowienia. - Masz zapasową parę szpilek w bagażniku?
- Oczywiście.
Zrzuciłam bluzę. Korektorem zakryłam mojego siniaka, zdjelam gumkę z włosów, przejechałam usta czerwoną szminką Miley. Poszlam do bagażnika i założyłam jej czarne szpilki. Bylam dumna ze swojego wyglądu..
- Cam, wyglądasz jak Cam sprzed wypadku.
- O co się zakładamy?
- Jak ja wygram dajesz mi te boskie szpilki od Armaniego, te w kwiaty. A jak ty wygrasz dam ci moje szpilki Sergio Rossi, te brązowe.
- Stoi. Spadam. Mam faceta do wyrwania.



________________________________________


Dzisiaj dodam jak wyglądają moje postacie.


                                            Camila, główna bohaterka ( dajcie poprawke, że w pierwszym rozdziale ma rude włosy . Później zmieni na właśnie takie)


                                        Miley, przyjaciółka Camili


                                       Riley, zmarły chłopak Camili.



                                    Jake, chłopak do wyrwania xD


                                       Annie, odwieczny wróg Cam i Miley.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz